nav-left cat-right
cat-right

Tłumaczenia dobre, lepsze i najlepsze

Tłumaczenia dobre, lepsze i najlepsze

Szukając tłumacza można pójść dwojaką drogą – albo znaleźć tzw. wolnego strzelca lub też zlecić transkrypcję wyspecjalizowanemu zespołowi. Zazwyczaj te drugie mają szersze oferty cenowe, które są uzależnione od długości tekstu, a także jakości wykonania tłumaczenia. Nie oznacza jednak, że te tańsze opcje będą w rzeczywistości mało wartościowym dokumentem pochodzącym z translatora automatycznego. Czym więc najczęściej różnią się te pakiety?

Jakość tłumaczenia to nie tylko forma, bo ta we wszystkich jest bez zarzutu. Jednak dzięki temu ile tłumaczy pracuje nad dokumentem treść będzie bardziej przybliżona rzeczywistemu językowi. W bardziej rozbudowanych tłumaczeniach teksty są weryfikowane przez drugiego tłumacza, a w tych z najwyższej półki pochyla się nad nimi także native speaker, który dokonuje korekty i redaguje tekst. Tak więc te tańsze wersje będą sztywnym przełożeniem z „obcego na nasze” a te droższe są żywym językiem. Naturalnie z racji zaangażowania w osobne projekty większej ilości osób pakiety premium są droższe, ale też najbardziej naturalne w swojej formie.

Wybór opcji należy do klienta, jednak jeśli tłumaczenie ma służyć także innym – np. foldery czy artykuły – dobrze by nie przypominały chłodnego tekstu literackiego. Nie mniej jednak we wszystkich przytoczonych przypadkach tłumaczenia są oparte o sedno sprawy.